Syringa pisze:
Ostatnio ciągle dzieja sie u mnie takie rzeczy
Ja chyba musze sie na nowo zastanowić nad sobą, bo chyba generuje nieszczęścia wokół siebie, czy coś... Coś ostatnio gorzej z pozytywnym wpływem na rzeczywistość
Ostatnio ciągle dzieja sie u mnie takie rzeczy
A co, chciałaś siłą spojrzenia utrzymać kołki w ścianie?
Widzę, że Bogusia już na stanowisku kawiarskim, to chwytam kawę i się budzę, bo mam dziś ambitny plan wyskoczenia do Bolesławca po kwiaty do skrzynek - co prawda bratki i stokrotki jeszcze ładnie rosną, ale czas sadzić million bells i pelargonie, żeby do lata się stosownie rozrosły.