Witam słonecznie
Trochę połamana jestem, bo w sobotę mąż nie zdążył przed pracą skosić całości i musiałam pojeździć tą małpą
Do tego, po ostatnim cięciu drzew, rzuciliśmy zasieki nie tak jak trzeba i musiałam poprzenosić, by skosić cudne mlecze
No to dziś nie bardzo się nadaję, by cokolwiek robić. Najlepiej mi na siedząco.....