Marzenko dzwoniłam do Ciebie ale nie odbierałaś , na działce nie byliśmy , jest nadzieja ze w tym tygodniu podjedziemy , w Łodzi padało solidnie , u mnie tylko Calstap nie miał pąka kwiatowego a cała reszta lada moment.
Szkoda że nie możesz mieć chociaż kilku dni urlopu , cokolwiek mogłabyś zrobić na spokojnie w ogrodzie ,warzywniaczek fajna sprawa , nie zapomnij o koperku , jakbyśmy jechali w sobotę zadryndam do Ciebie .
Szkoda że nie możesz mieć chociaż kilku dni urlopu , cokolwiek mogłabyś zrobić na spokojnie w ogrodzie ,warzywniaczek fajna sprawa , nie zapomnij o koperku , jakbyśmy jechali w sobotę zadryndam do Ciebie .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II