Aniu-sweety - ja też wczoraj wdepłam do Floribundy i już jutro przyjadą do mnie różyczki, co prawda tylko dwie, ale cieszę się ogromnie!
Tymczasem przyjechał synek, grillowaliśmy więc z piwem i żeberkami, a wcześniej zaliczyliśmy wizytę kontrolną z Korą. Koniec antybiotyków, we wtorek zdjęcie szwów.
Posadziłam część pomidorów, te słabiej rosnące o delikatniejszym pokroju. 9 gigantów pomęczę jeszcze w kubełkach, zgodnie z poradami pomidorowych ekspertów.
Dzięki za te workowe namiary!
Tymczasem przyjechał synek, grillowaliśmy więc z piwem i żeberkami, a wcześniej zaliczyliśmy wizytę kontrolną z Korą. Koniec antybiotyków, we wtorek zdjęcie szwów.
Posadziłam część pomidorów, te słabiej rosnące o delikatniejszym pokroju. 9 gigantów pomęczę jeszcze w kubełkach, zgodnie z poradami pomidorowych ekspertów.
Dzięki za te workowe namiary!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki