Witajcie! Ja też się z kawą dosiadam!
U mnie za oknem piękne słońce, a na termometrze +10, więc poranek przyjemny.
Asia pisze, że u niej wszystkie budleje suche. Ja mam tylko jedną, ale też zaczyna mnie nadzieja opuszczać, że coś z niej będzie. Co prawda jak przyglądam się jej z nosem przy ziemi to widzę w 4 miejscach coś jakby zielonego, ale to coś zielonego jest już od 2 tygodni i chyba nawet na milimetr nie urosło.
No ale jeszcze chwilę trzeba poczekać.
U mnie za oknem piękne słońce, a na termometrze +10, więc poranek przyjemny.
Asia pisze, że u niej wszystkie budleje suche. Ja mam tylko jedną, ale też zaczyna mnie nadzieja opuszczać, że coś z niej będzie. Co prawda jak przyglądam się jej z nosem przy ziemi to widzę w 4 miejscach coś jakby zielonego, ale to coś zielonego jest już od 2 tygodni i chyba nawet na milimetr nie urosło.
No ale jeszcze chwilę trzeba poczekać.
Basia