Heloł!
Jo, a jednak, skusiło Cię
Życzę, żeby Kermesina odżyła! To fajny, odporny viticella, długo kwitnie, późno zaczyna i późno kończy, podobno ostatnie kwiaty ma do mrozów.
Aniu sweety, Ty masz chyba montana var. rubens, tak coś mi sie majaczy..?
Jeśli to z biedronki to faktycznie jest "Mayleen", to powinno jeszcze lepiej sobie poradzić niż ten Twój. Fajnie by było, ale to sie okaże.
Ja juz intensywnie myślę, gdzie posadzić, żeby był w miare osłonięty
a o to u mnie niełatwo
Tak to jest jak ktoś jest nałogowcem i nie potrafi opanować pazerności na rośliny
Powinnam poprzestać na Kermesinie, bo wiadomo, że da rade u mnie... Co tam, "jest ryzyko, jest zabawa"

Jo, a jednak, skusiło Cię
Aniu sweety, Ty masz chyba montana var. rubens, tak coś mi sie majaczy..?
Jeśli to z biedronki to faktycznie jest "Mayleen", to powinno jeszcze lepiej sobie poradzić niż ten Twój. Fajnie by było, ale to sie okaże.
Ja juz intensywnie myślę, gdzie posadzić, żeby był w miare osłonięty