Misiu przepraszam, że przeoczyłam Twój wpis
Cieszę się że zaglądasz na moj skrawek ziemi, u Ciebie też często bywam i nie zawsze się wpisuję.
Z tymi zdjeciami mam zawsze zgryz, chcialabym sie chwalic naszym maluchem przed całym wiatem , ale mam opory przed umieszczniem wizerunku najbliższych.
Elu w takim razie wyślę kwiatki za tydzień , z floksem nic nie robię,jest bardzo odporny.
Cieszę się że zaglądasz na moj skrawek ziemi, u Ciebie też często bywam i nie zawsze się wpisuję.
Z tymi zdjeciami mam zawsze zgryz, chcialabym sie chwalic naszym maluchem przed całym wiatem , ale mam opory przed umieszczniem wizerunku najbliższych.
Elu w takim razie wyślę kwiatki za tydzień , z floksem nic nie robię,jest bardzo odporny.