Kompostownik

Syringa
28.04.2016 11:23:57

Posty: 3621 #2276254
Jaka mulusieńka! wesoły U mnie hibernuja pod kamieniami, jesienia trzeba uważać, żeby im krzywdy nie zrobić, bo juz śpią, gdy sie sprząta.
Gady sie juz obudziły, a potem znowu pochowały, bo zimno w nocy. Jak sie ociepli, wyjdą. U mnie to oznacza niestety tez żmije zakręcony Robie, co moge, żeby je zniechęcic do wchodzenia na moja działke i nie daj boże do mieszkania na niej, boje sie o psy, żeby historia sie nie powtórzyła diabeł Kiedy tylko slońce przyświeca, to zanim wyjde z psami poza podwórko, jeżdże po działce i po drodze przylegającej od poludnia kosiarką. No, taki los. Najpierw staram sie wyploszyć ewentualnych niemiłych gości, a dopiero potem puszczać psiaki. Tej wiosny widziałam jedną, ale daleko ode mnie, u siebie nie widziałam, może u mnie juz nie ma... oczko

Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!