Pat, kawał roboty za Wami. Chylę czoła przed Tobą i Twoim mężem. Ciebie podziwiam szczególnie, bo wiele kobiet (w tym również ja
) nie brałoby w ogóle pod uwagę tak intensywnego udziału w remoncie. Cieszę się, że spełniło się Twoje wielkie pragnienie i łazienka już jest
.
Pozdrawiam Kasia