O, nie czytałam tego "Wampira", a "Chłopów" też uwielbiam.
Tu niestety, muszę złożyć dementi, czyli odszczekać: hau-hau!
Nie podobała mi się ta książka. Przeczytałam ze względu na temat, ale od strony formalnej to NIETENTEGES.
Nie jest język literacki i pod względem językowym czytało mi się to bardzo źle - na przykład ciągłe wybiegające do przodu fragmenty w czasie przyszłym doprowadzały mnie do szału.
MaGorzatka pisze:
Czytam od wczoraj polecaną i omawianą kiedyś w wątku kawowym Simonę (Anna Kamińska: Simona). Rzeczywiście fajnie się czyta
Czytam od wczoraj polecaną i omawianą kiedyś w wątku kawowym Simonę (Anna Kamińska: Simona). Rzeczywiście fajnie się czyta
Tu niestety, muszę złożyć dementi, czyli odszczekać: hau-hau!
Nie podobała mi się ta książka. Przeczytałam ze względu na temat, ale od strony formalnej to NIETENTEGES.
Nie jest język literacki i pod względem językowym czytało mi się to bardzo źle - na przykład ciągłe wybiegające do przodu fragmenty w czasie przyszłym doprowadzały mnie do szału.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki