Ziemia z Biedry przywieziona, pomidorki przeniesione do ciepłego miejsca, na okno w pokoiku gospodarczym.... Może przeżyją, jeśli Tyćka ich nie zrzuci...... Prosiłam małżonka, by zerknął na zieleninę w sklepie, ale z powojników był tylko Montana, a tego to mam.... mam nadzieję, że jeszcze mam, bo jako jedyny nie ruszył po zimie....
Obiad gotuję na maszynce, bo mi się gaz skończył......
Obiad gotuję na maszynce, bo mi się gaz skończył......