Marginetko! Ile sadzonek 
Małgosiu! Widzę, że Kora jest w znakomitej formie. Jak już sama chodzi po schodach to jest na prawdę dobrze. Ja mojego puchatka też musiałam nosić po schodach, a w domu nawet nosa nie wyściubił z legowiska, którego normalnie w ogóle nie używa.
U nas także nie było przymrozku, niebo zachmurzone i pada. W nocy za to znowu zapowiadają minus 5
I przymrozku nocne do końca tygodnia. Ciekawe, co jeszcze zmarznie 
Małgosiu! Widzę, że Kora jest w znakomitej formie. Jak już sama chodzi po schodach to jest na prawdę dobrze. Ja mojego puchatka też musiałam nosić po schodach, a w domu nawet nosa nie wyściubił z legowiska, którego normalnie w ogóle nie używa.
U nas także nie było przymrozku, niebo zachmurzone i pada. W nocy za to znowu zapowiadają minus 5