Syringa pisze:
Najskuteczniejszym sposobem na nietoleracje jest wyśmiewanie jej. Niczego tak sie nie boja nadęci buce, jak własnej śmieszności.
Najskuteczniejszym sposobem na nietoleracje jest wyśmiewanie jej. Niczego tak sie nie boja nadęci buce, jak własnej śmieszności.
podpisuję się pod tym co Bea napisała.
Dzień dobry
Wczoraj sprawdzałam potencjalny dom dla kota i spotkałam się z niefajną reakcją ludzi.
"Dredy, dziwne cuchy i jeszcze nam śmie do domu wchodzić, po kątach rozglądać, pytać gdzie zwierze będzie przebywać i czy pieniądze na leki są w razie choroby zwierzaka. Przecież to tylko kot a tyle szumu." To po co im ten kot ja się pytam?
Małgosiu wszystkiego dobrego dla Kory. Jaką operację będzie miała bo nie doczytałam..?
Misiu zdrowia! bo mi przemknęło,że jelitówkę miałaś.
A na mnie wczoraj napadły w biedronie dwa powojniki
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna