Zuziu, ten wyrwany ligustr, jeżeli tylko ma kawałek korzenia, to wystarczy posadzić, przyciąć i będzie rósł, one sa bardzo chetne do ukorzeniania sie.
Tulipany boskie! A te pełne to w ogóle nie wygladają z daleka jak tulipany, tylko jak róże albo piwonie, prawda?
Wiewióra śliczna
Zazdroszcze Ci tych rudzioszków.
Ja tez nadal trzymam kciuki za samopoczucie Kreduni. Niech szybciutko dojdzie do siebie, biedulka.
Tulipany boskie! A te pełne to w ogóle nie wygladają z daleka jak tulipany, tylko jak róże albo piwonie, prawda?
Wiewióra śliczna
Ja tez nadal trzymam kciuki za samopoczucie Kreduni. Niech szybciutko dojdzie do siebie, biedulka.