No i zaczęło padać...godzinę po oprysku, więc mam nadzieję, ze coś tam zadziała...jak patrzę za okno, to naprawdę zaczynam się cieszyć wyjazdem, bo jak już ma lać i być zimno, to niech chociaż w pięknych okolicznościach przyrody 
Dałam sobie w plecy tak, że idę się walnąć, z nadzieją, że jutro uda się wstać...
Małgosiu jak Kora?
Dałam sobie w plecy tak, że idę się walnąć, z nadzieją, że jutro uda się wstać...
Małgosiu jak Kora?