Mariewo! Zadecydowanie kret jest facetem 
Ale te argumenty mi się spodobały. Jak mawiała Joanna Chmielewska, jak się nie da czegoś pokonać, to trzeba pokochać
U mnie na szczęście krety jakoś mocno nie broją. Więc z sympatią do kretów mogę się zmierzyć
Pati! Każda z nas tak właśnie wygląda przy grzebaniu w ziemi. Sorry, ale na pindrzenie się jakoś nie mam czasu
Porobiłam, co założyłam - poza kurzakiem, bo mnie deszcz pogonił, a poza tym zwyczajnie mi się już nie chce. Ale za to spaliłam kolejne zasieki, rozsypałam korę, posadziłam zakupy
, wyplewiłam maliny i uporządkowałam miętę i melisę, a także jeżynę i malinojeżynę. Wyrzutów sumienia nie mam...
Ale te argumenty mi się spodobały. Jak mawiała Joanna Chmielewska, jak się nie da czegoś pokonać, to trzeba pokochać
Pati! Każda z nas tak właśnie wygląda przy grzebaniu w ziemi. Sorry, ale na pindrzenie się jakoś nie mam czasu
Porobiłam, co założyłam - poza kurzakiem, bo mnie deszcz pogonił, a poza tym zwyczajnie mi się już nie chce. Ale za to spaliłam kolejne zasieki, rozsypałam korę, posadziłam zakupy