Małgoniu to faktycznie Ci się trafił Adrianek , szkoda ,że koło mnie nie ma nikogo takiego , a lawendowa plantacja do pozazdroszczenia , na działce nie mam nawet jednego krzaczka , ale nie wiem czy dałaby radę , piachy jej moze by i pasowały ale trochę za mało słońca .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II