Kompostownik

zuzanna2418
21.04.2016 09:21:40

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2272739
Janeczko, Pat ano jakoś postaram się dotrwać do fajrantu.

Wczoraj W. miał następującą "przygodę": siedzi sobie w swoim miejscu pracy, a tu telefon dzwoni. W telefonie odzywa się damski głos: "Szczęść Boże, tu siostra Dominika". W. już miał ryknąć grubym słowem, żeby się Dominika, jego koleżanka z pracy, nie wydurniała, ale wszedł do pokoju dyrektor, więc się po prostu rozłączył. Potem jeszcze ten ktoś próbował się połączyć, ale W. zrzucił połączenie mając w planach opiórkowanie solidne Dominiki.
Po jakiejś godzinie zadzwonił do niego kolega, który ma firmę wycinającą drzewa i mówi: "Słuchaj, będzie do Ciebie dzwoniła taka zakonnica z Bródna, siostra Dominika. Trzeba im tam na terenie klasztoru jakieś drzewa posadzić, więc im Ciebie poleciłem". W. ryknął, ale tym razem śmiechem i pogratulował sobie, że siostrzyczki nie uczęstował "wiąchą". Oddzwonił grzecznie i umówił się na wizję lokalną.
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!