Beti, i tragiczne i komiczne. Sprawa poważna i przykra, ale Twoje wymyślne (i jak nabardziej słuszne!) inwektywy rozbawiły mnie mimo woli.
Mam nadzieję, że bratowa wydobrzeje na ile to możliwe w tej sytuacji. Przykro mi, że tak cierpi. Czy to następstwa niedokrwienia przy chorobie naczyniowej, czy może powikłania cukrzycowe..?
Mam nadzieję, że bratowa wydobrzeje na ile to możliwe w tej sytuacji. Przykro mi, że tak cierpi. Czy to następstwa niedokrwienia przy chorobie naczyniowej, czy może powikłania cukrzycowe..?