Witam późnym porankiem - ja już po spacerach psich, karmieniu stada itd.
Kawy w ogóle nie pijam, za to herbata gorąca, czarna, liściasta i gorzka jest moim ulubionym napojem. Do herbaty musi być kubek wedle humoru w danej chwili więc mam tych prywatnych kubków kilka i co jakiś czas kolekcję zasila kolejny - najczęściej są to kubki z kotami, ale w ostatnią niedzielę będąc w Kazimierzu kupiłam dwa duże kubki z pięknymi sowami.
Pogoda marna - zimno, pochmurno.
Kawy w ogóle nie pijam, za to herbata gorąca, czarna, liściasta i gorzka jest moim ulubionym napojem. Do herbaty musi być kubek wedle humoru w danej chwili więc mam tych prywatnych kubków kilka i co jakiś czas kolekcję zasila kolejny - najczęściej są to kubki z kotami, ale w ostatnią niedzielę będąc w Kazimierzu kupiłam dwa duże kubki z pięknymi sowami.
Pogoda marna - zimno, pochmurno.
Pozdrawiam, Ewa.