survivor26 pisze:
Aniiu czytam właśnie "Świnki trzy" Olgi Rudnickiej, i tam operatywne kobietki postanowiły zgładzić upierdliwych mężów, a żeby nie stały się oczywistymi pierwszymi podejrzanymi, to miały się zamienić, że każda unieszkodliwi cudzego męża...szkoda, że tak nie może być w prawdziwym życiu (no i Ania-Sweety czyta) - Ty byś mi małego suk***ka postraszyła (najlepiej tak, żeby wyprowadził się do innego województwa), ja Tobie taliba...
Aniiu czytam właśnie "Świnki trzy" Olgi Rudnickiej, i tam operatywne kobietki postanowiły zgładzić upierdliwych mężów, a żeby nie stały się oczywistymi pierwszymi podejrzanymi, to miały się zamienić, że każda unieszkodliwi cudzego męża...szkoda, że tak nie może być w prawdziwym życiu (no i Ania-Sweety czyta) - Ty byś mi małego suk***ka postraszyła (najlepiej tak, żeby wyprowadził się do innego województwa), ja Tobie taliba...
o..żesszzzzzzzzzz no nie czytałam tej książki ...czy im się udało
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II