Małgosiu, u Ciebie jak zawsze, wszystko pięknie, ładnie, zgodnie z planem, zazdroszczę takiego wewnętrznego poukładania 
Różyczki faktycznie dostały w kość, ale większość, nawet tych najbardziej poszkodowanych odbija niziutko, będą w tym roku kompaktowe
, u mnie chyba dwie lub trzy zeszły na amen i tak jak napisałaś, pnące oszczędziło. Stadko kurek spore, u mnie kurze zainteresowania skręciły w mniej ekonomiczną stronę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, ale jajca jak najbardziej znoszą tylko troszkę mniejsze.
Pomidorki już tak na stałe mieszkają w foliaku, czy okrywasz je czymś na noc?
Różyczki faktycznie dostały w kość, ale większość, nawet tych najbardziej poszkodowanych odbija niziutko, będą w tym roku kompaktowe
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, ale jajca jak najbardziej znoszą tylko troszkę mniejsze.
Pomidorki już tak na stałe mieszkają w foliaku, czy okrywasz je czymś na noc?
Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Pozdrawiam Iwona.