Basiu Ty masz duży ogród ,duża przestrzeń ,a u mnie zabudowane to i cieplej,gorzej latem , wtedy u mnie wszystko
się gotuje ...Winniczki pakuję do wiadereczka i wynoszę w pola ..szkoda mi ich , pozostałe tępię niebieskim proszkiem ,
niestety też się już pojawiły .
się gotuje ...Winniczki pakuję do wiadereczka i wynoszę w pola ..szkoda mi ich , pozostałe tępię niebieskim proszkiem ,
niestety też się już pojawiły .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II