Misiu, mam nadzieję, że nie musiałaś długo buszować, a Ludek dał pospać i sam tez odpoczął.
Jeślibyś chciała na obsadzenie skarpy bodziszka korzeniastego i żałobnego, to mogę przesłać.
Oba zimozielone i terminatory. Z tym , że żałobny bardzo ekspansywny, bo rozrzuca siewki na prawo i lewo.
Stawiam napoje i siadanko.
Jakoś po tej małolackiej imprezie spać nie mogę.
Dziwne uczucie, gdy człowiek siedzi przy stole dla starszych ciotek
. Normalnie geriatria
.
Na głowie jeszcze wczorajszy fryz i szkarłatne pazury. To chyba nienajlepszy wizerunek ogrodnika na targach
. A wybieramy się. Pierwsze w sezonie. Może uda się spotkać Kaszubki-zapowiadały się.
Aniu, Dana-szkoda, że ja tak daleko
. Już nieraz Danie groziłam, że wsiądę do pociągu byle jakiego...i niespodziewanie u drzwi stanę
.
Rh piękne, jeśli maja dobre warunki -bardzo wdzięczne.
Miłego dzionka
.
Jeślibyś chciała na obsadzenie skarpy bodziszka korzeniastego i żałobnego, to mogę przesłać.
Oba zimozielone i terminatory. Z tym , że żałobny bardzo ekspansywny, bo rozrzuca siewki na prawo i lewo.
Stawiam napoje i siadanko.
Jakoś po tej małolackiej imprezie spać nie mogę.
Dziwne uczucie, gdy człowiek siedzi przy stole dla starszych ciotek
Na głowie jeszcze wczorajszy fryz i szkarłatne pazury. To chyba nienajlepszy wizerunek ogrodnika na targach
Aniu, Dana-szkoda, że ja tak daleko
Rh piękne, jeśli maja dobre warunki -bardzo wdzięczne.
Miłego dzionka
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna