Cieszę sie Elu ,że pomysł pergoli Ci się spodobał
Przy obiedzie oznajmiłam eMowi co planuję
krzyków nie było , więc chyba wszystko ok

Mój żagwin tez z osobiście wyhodowałam kilka lat temu z nasionek, ostatnio przycięłam go pod koniec lata , kiedy był marniutki po suszy . Wydaje mi sie ,że ładniejszy odrasta po radykalnym cieciu , więc nie należy się bać i ciachać ile wlezie .
Miałam 2 rodzaje wczesnych tulipanów , te kremowe już przekwitły , teraz kwitną te ze zdjęcia.
Hiacynty niestety kończą u mnie kwitnienie
, a takie ładne były.
Przy obiedzie oznajmiłam eMowi co planuję
Mój żagwin tez z osobiście wyhodowałam kilka lat temu z nasionek, ostatnio przycięłam go pod koniec lata , kiedy był marniutki po suszy . Wydaje mi sie ,że ładniejszy odrasta po radykalnym cieciu , więc nie należy się bać i ciachać ile wlezie .
Miałam 2 rodzaje wczesnych tulipanów , te kremowe już przekwitły , teraz kwitną te ze zdjęcia.
Hiacynty niestety kończą u mnie kwitnienie