A, i mariaewa jest fachowcem przeciez też, zapomniało mi sie, to dlatego, że tak dość krótko jest z nami
Prawda, że ten Fenistil to nic nie leczy, tylko troche usmierza świąd?
Przypomniało mi się, jak w poczekalni u lekarza ILADS (leczącego boreliozę, czyli inaczej chorobe z Lyme, metodą długotrwałą) pewna dziewczyna powiedziała mi, że na rumień wedrujący lekarz w przychodni zalecił jej Fenistil
Ja ryknęłam śmiechem gromkim, aż lekarka w gabinecie usłyszała i potem spytała, co tam za śmiechy były. Mówię jej, o co chodziło, a ona na to, że dośc często trafiaja do niej chorzy, u których leczono boreliozę Fenistilem
No i do tych śmiechów w poczekalni też jest przyzwyczajona, ale zawsze lubi wiedzieć, co pacjentów tak bawi, gdy sobie opowiadają swoje historie.
Prawda, że ten Fenistil to nic nie leczy, tylko troche usmierza świąd?
Przypomniało mi się, jak w poczekalni u lekarza ILADS (leczącego boreliozę, czyli inaczej chorobe z Lyme, metodą długotrwałą) pewna dziewczyna powiedziała mi, że na rumień wedrujący lekarz w przychodni zalecił jej Fenistil