O chorobcia! Toż to rewolucja jakaś! Robota wre normalnie jak u mnie w mieście pod koniec roku, gdy pieniądze trzeba wydawać
Ale super te obrzeża wyglądają. Solidna robota. W pantofelkach będzie można chodzić po tych ścieżkach!
Z paleniem ogniska też miałam taką technikę z przerzucaniem gałęzi ze stosu, który został w ubiegłym roku po zimie. Bałam się, że coś żywego tam się upiecze.
Kurki-dorotki wyrabiają się
Z paleniem ogniska też miałam taką technikę z przerzucaniem gałęzi ze stosu, który został w ubiegłym roku po zimie. Bałam się, że coś żywego tam się upiecze.
Kurki-dorotki wyrabiają się