To obie bawiłyśmy się w "zadymiarzy"
Zamiar palenia ogniska ustaliłam jednak z sąsiadem, który mieszka nade mną, by nie było zadymy (czytaj: interwencji). Uważam, że raz, czy dwa razy w roku to powinno być dozwolone.
Podziwiam umiejętności Twojego eMa. Na razie wirtualnie, ale niezmiennie mam nadzieję, że zobaczę efekty jego pracy również w "realu"
Podziwiam umiejętności Twojego eMa. Na razie wirtualnie, ale niezmiennie mam nadzieję, że zobaczę efekty jego pracy również w "realu"