Janusz - pytanie wcale nie jest głupie! Nasze kurki dostarczają nam jajek, a giną najczęściej tragicznie (lisy, kuny, ptaki drapieżne). To jest nieuniknione na wsi w pobliżu lasu, my już to rozumiemy, ale musiał minąć jakiś czas.
Męska część stada to jeden jedyny kogut Antonio i tak jest OK - kogucik na 10-15 kurek. Mieliśmy kiedyś 3 kogutki, potem 2, ale nie dało się wytrzymać, były krwawe bitwy i pościgi, a to nie wpływa dobrze na kondycję stadka.
Starsze i młodsze stadko połączymy wtedy, gdy się już do siebie przyzwyczają, przenikną wspólnymi zapachami. Widzą się i słyszą w ciągu dnia, nocują we wspólnym kurniku, myślę, że to będzie parę dni, może tydzień - zobaczymy.
Inaczej duże kurki mogłyby atakować obcych intruzów i zrobić krzywdę maluchom.
Męska część stada to jeden jedyny kogut Antonio i tak jest OK - kogucik na 10-15 kurek. Mieliśmy kiedyś 3 kogutki, potem 2, ale nie dało się wytrzymać, były krwawe bitwy i pościgi, a to nie wpływa dobrze na kondycję stadka.
Starsze i młodsze stadko połączymy wtedy, gdy się już do siebie przyzwyczają, przenikną wspólnymi zapachami. Widzą się i słyszą w ciągu dnia, nocują we wspólnym kurniku, myślę, że to będzie parę dni, może tydzień - zobaczymy.
Inaczej duże kurki mogłyby atakować obcych intruzów i zrobić krzywdę maluchom.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki