Basiu - no jasne, że w małym ogródeczku mniej się zmieści, a u mnie to jeszcze mogę dosadzać i dosadzać, w nieskończoność. Jak mi ogrodu zabraknie to zawsze mogę z tym wypełznąć na pole!
Zuziu - u mnie mimo szaleństwa nornic, kretów i innych podżeraczy lilie jakoś nie zmniejszają populacji, a wręcz przeciwnie. Może im też odpowiadają te moje piachy, skoro u Aguśki nie rosną najlepiej.
A azjatyckie właśnie za to lubię, że one szybko się rozrastają i w kilka lat z pojedynczych cebulek robią się wielkie kępy.
Aniu, Bożenko - kurki przyjechały, wszystko w porządku, a szczegóły będą wieczorem w sprawozdaniu weekendowym
Zuziu - u mnie mimo szaleństwa nornic, kretów i innych podżeraczy lilie jakoś nie zmniejszają populacji, a wręcz przeciwnie. Może im też odpowiadają te moje piachy, skoro u Aguśki nie rosną najlepiej.
A azjatyckie właśnie za to lubię, że one szybko się rozrastają i w kilka lat z pojedynczych cebulek robią się wielkie kępy.
Aniu, Bożenko - kurki przyjechały, wszystko w porządku, a szczegóły będą wieczorem w sprawozdaniu weekendowym
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki