Dzień dobry Aneczko a gdzie to wyczytałaś ?
W sobotę ma być ładnie przynajmniej takie prognozy , jak byśmy nie pojechali na działkę to też bym "wyrwała " chciałam
dokupić sasanki , i żagwin (nie wiem czy ten z przed 2 lat przeżył ) taki trochę wiecheć się zrobił i obcięłam dość
ostro . Poza tym myślałam o ubiorku zimozielonym , może będzie, w przydomowym ładne kępki mi się zrobiły to teraz bym kupiła na działkę , i to byłby koniec zakupów bo już kasiorkę wydałam a jeszcze na rynku pelargonie i bratki muszę kupić.
W sobotę ma być ładnie przynajmniej takie prognozy , jak byśmy nie pojechali na działkę to też bym "wyrwała " chciałam
dokupić sasanki , i żagwin (nie wiem czy ten z przed 2 lat przeżył ) taki trochę wiecheć się zrobił i obcięłam dość
ostro . Poza tym myślałam o ubiorku zimozielonym , może będzie, w przydomowym ładne kępki mi się zrobiły to teraz bym kupiła na działkę , i to byłby koniec zakupów bo już kasiorkę wydałam a jeszcze na rynku pelargonie i bratki muszę kupić.
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II