Marysiu nie martw się, i tak urosną 
Ja już więcej powodów do opitalania się w domu nie wymyślę. Kurtka doprała się ładnie, wywiesiłam na sznurek i lata na wietrze
Wstawiłam jeszcze pranie na gotowanko, to mam czas, żeby coś grzebnąć w ziemi 
Ja już więcej powodów do opitalania się w domu nie wymyślę. Kurtka doprała się ładnie, wywiesiłam na sznurek i lata na wietrze