Misiu ale masz już cudną wiosnę , u mnie ta miodunka prawdopodobnie nie przeżyła zimy , już na jesieni mi się nie podobała ,po przesadzeniu jakaś byle jaka się zrobiła , jak będę na giełdzie muszę sobie dokupić bo bardzo mi się podobają te listki oraz kwiatki,chabrów w ogóle nie mam
może i u mnie dałyby radę ...
Z wnusi, zdolniacha i na dodatek cierpliwa , gdzie nauczyła się wyplatania koszyczków ? przecież to jeszcze małe dziecko.
No to święta udane , ładnie i smakowicie wszystko wygląda , szkoda , że krótko trwają .
Z wnusi, zdolniacha i na dodatek cierpliwa , gdzie nauczyła się wyplatania koszyczków ? przecież to jeszcze małe dziecko.
No to święta udane , ładnie i smakowicie wszystko wygląda , szkoda , że krótko trwają .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II