Małgorzatko, co za zbieg okoliczności
. Swoją drogą B dobrze zaopatrzona.
Metodą EwyM. próbowałam siedzieć na łapkach w sklepie różanym...I co... doklikały mi się 2 róże do równego rachunku
.
Ze względu na pogodę i lenistwo, w ogrodzie nic nie zrobiłam. Za to dokończyłam czytanie "Na pełnej petardzie"-wywiad z ks. Janem Kaczkowskim. Jakoś tak mi się zbiegło...Książkę woziłam w samochodzie chyba 2 miesiące. W niedzielę się do niej zabrałam...Polecam.
Lucynko, fajne rabaty.
Jakaś nienormalna jestem. Nie lubię, gdy żurawki kwitną
.
Metodą EwyM. próbowałam siedzieć na łapkach w sklepie różanym...I co... doklikały mi się 2 róże do równego rachunku
Ze względu na pogodę i lenistwo, w ogrodzie nic nie zrobiłam. Za to dokończyłam czytanie "Na pełnej petardzie"-wywiad z ks. Janem Kaczkowskim. Jakoś tak mi się zbiegło...Książkę woziłam w samochodzie chyba 2 miesiące. W niedzielę się do niej zabrałam...Polecam.
Lucynko, fajne rabaty.
Jakaś nienormalna jestem. Nie lubię, gdy żurawki kwitną
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna