klarysa pisze:
Ps. A róże w korytach nie będą narażone na przemarzanie? Będzie ci się chciało je jakoś dodatkowo zabezpieczać na zimę, bo o targaniu do stodoły chyba nie ma mowy?
Tak się zastanawiam, bo zawsze zapominam...I przez zimę trochę wrażliwszych uśmiercam
Ps. A róże w korytach nie będą narażone na przemarzanie? Będzie ci się chciało je jakoś dodatkowo zabezpieczać na zimę, bo o targaniu do stodoły chyba nie ma mowy?
Tak się zastanawiam, bo zawsze zapominam...I przez zimę trochę wrażliwszych uśmiercam