Wiosenny wypas kóz niezwykle optymistycznie nastraja.
Szczególnie, że kozy w strojach prawie letnich, podczas gdy u nas obowiązują w ogrodzie jeszcze puchówki i czapy.
O wiosennych kwiatach w rozkwicie nie wspomnę
.
Ps. A róże w korytach nie będą narażone na przemarzanie? Będzie ci się chciało je jakoś dodatkowo zabezpieczać na zimę, bo o targaniu do stodoły chyba nie ma mowy?
Tak się zastanawiam, bo zawsze zapominam...I przez zimę trochę wrażliwszych uśmiercam
Szczególnie, że kozy w strojach prawie letnich, podczas gdy u nas obowiązują w ogrodzie jeszcze puchówki i czapy.
O wiosennych kwiatach w rozkwicie nie wspomnę
Ps. A róże w korytach nie będą narażone na przemarzanie? Będzie ci się chciało je jakoś dodatkowo zabezpieczać na zimę, bo o targaniu do stodoły chyba nie ma mowy?
Tak się zastanawiam, bo zawsze zapominam...I przez zimę trochę wrażliwszych uśmiercam
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna