Moniko, w wolnej chwili zdradź metodę, jak to robisz, że Ci się już 8 lat udaje?
Bea, zaskoczę Cię, ale wg nowego (tj od około 10 lat) 'systemu' rezurekcje są wieczorem w sobotę - nieprawomyślni księża robią jeszcze czasem rano, bo ludzie przywykli, ale oficjalne wytyczne są, żeby wieczorem...a gór zazdroszczę...też kiedyś tak święta spędzę, a co!
Idę spać, mam dość, dzieci jeszcze pożarły się przy malowaniu jajek (malowałyśmy rano wg czasu nowojorskiego
), R. wrócił z pracy nieprzytomny, więc lepiej czym prędzej zakończmy ten dzień 
Bea, zaskoczę Cię, ale wg nowego (tj od około 10 lat) 'systemu' rezurekcje są wieczorem w sobotę - nieprawomyślni księża robią jeszcze czasem rano, bo ludzie przywykli, ale oficjalne wytyczne są, żeby wieczorem...a gór zazdroszczę...też kiedyś tak święta spędzę, a co!
Idę spać, mam dość, dzieci jeszcze pożarły się przy malowaniu jajek (malowałyśmy rano wg czasu nowojorskiego