maliola pisze:
Mnie strasznie plecy i nogi bolą, już tak mam jak jestem w domu i mam urlop to chodzę tam i z powrotem, a i tak ciągle coś do robienia jest.
Miłego świętowania!
Mnie strasznie plecy i nogi bolą, już tak mam jak jestem w domu i mam urlop to chodzę tam i z powrotem, a i tak ciągle coś do robienia jest.
Miłego świętowania!
Łączę się w bólu,a wcale za wiele nie zrobiłam, chyba to wiosenne powietrze mnie tak powaliło. Jeszcze pakowanie wszystkiego na wyjazd mnie czeka, a strojów świątecznych chyba nie prasuję...w końcu przez 2 godziny w aucie i tak się wygniotą
Wam zaś życzę Świąt spokojnych, spędzanych tak, jak lubicie, a jak się nie da, to szybko mijających