I lepiej niech tak zostanie, bo mnie prawie rozwód kosztowało wywalczenie, żeby R. na ten weekend urlop dostał

Bea, a Ty jedziesz sama? Jak masz luzy czasowe i możesz wyjechać w piątek, a wracać w poniedziałek, to możesz z nami jechać (i z dziećmi, ale dostaną syropek na
rzyganie, więc może nie będzie tak fatalnie?

)
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2