Marysiu no dla mnie jesteś "Wielka" pięknie Ci to Twoje wędzenie wychodzi , a jak sama ?? i te 6 kg kiełbachy targałaś ? czy przyjechałaś na działkę samochodem ?
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II