Izwiniaju!
"Kurewskie" ogrodzenie mnie się podoba, chyba je pomaluję i tak zostawię
Tymczasem okazało się, że kurki będą wysłane jednak po świętach, trochę jestem zła, bo teraz mamy wolne i wygodniej by nam było doglądać powiększonego stadka w pierwszych dniach. No trudno.
Słuchajcie, R. chyba spanikował przed letnim spotkaniem ogrodniczek, bo ryje tylko w tym ogrodzie i ryje. Wytycza ścieżki i zakątki, układa obrzeża... chyba nie chce, żeby wyszło, że szewc bez butów chodzi!
"Kurewskie" ogrodzenie mnie się podoba, chyba je pomaluję i tak zostawię
Tymczasem okazało się, że kurki będą wysłane jednak po świętach, trochę jestem zła, bo teraz mamy wolne i wygodniej by nam było doglądać powiększonego stadka w pierwszych dniach. No trudno.
Słuchajcie, R. chyba spanikował przed letnim spotkaniem ogrodniczek, bo ryje tylko w tym ogrodzie i ryje. Wytycza ścieżki i zakątki, układa obrzeża... chyba nie chce, żeby wyszło, że szewc bez butów chodzi!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki