Janinko jest mi miło ,że zaglądasz do mojego ogródka.
Do Szczawnicy trafiliśmy po spływie i zachwyciła mnie całkowicie.Po zatłoczonym Zakopanym nagle tak pięknie zagospodarowane miejsce.Obiecaliśmy sobie ,że kiedyś spędzimy tam wakacje.Uwielbiam nasze wspólne wyjazdy z dziećmi.Nawet wizja kilkugodzinnej podróży ,gdy jesteśmy skazani na własne towarzystwo, jest okazją do rozmów .
"Ale to już było i nie wróci więcej" jak śpiewała Maryla, trzeba przyzwyczaić się ,że dzieci wyfruną.Tylko jak ?
Do Szczawnicy trafiliśmy po spływie i zachwyciła mnie całkowicie.Po zatłoczonym Zakopanym nagle tak pięknie zagospodarowane miejsce.Obiecaliśmy sobie ,że kiedyś spędzimy tam wakacje.Uwielbiam nasze wspólne wyjazdy z dziećmi.Nawet wizja kilkugodzinnej podróży ,gdy jesteśmy skazani na własne towarzystwo, jest okazją do rozmów .
"Ale to już było i nie wróci więcej" jak śpiewała Maryla, trzeba przyzwyczaić się ,że dzieci wyfruną.Tylko jak ?
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE