Marysiu, wędzonki podziwiałam w Twoim wątku. Pychota.
Próbowałam, ale do takich wyrobów droga daleka...
Bardzo dziękuję za podpowiedź stronki. Tak mnie naszło na domowe, bo sklepowe wszystkie w jednym smaku
.
Próbowałam, ale do takich wyrobów droga daleka...
Bardzo dziękuję za podpowiedź stronki. Tak mnie naszło na domowe, bo sklepowe wszystkie w jednym smaku
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna