Kompostownik

survivor26
19.03.2016 17:42:18

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2255835
No to prawda, poprzednie zimy mnie rozpuściły na tyle, że nie zwracałam uwagi na mrozoodporność roślin, bo przeżywało wszystko... co do róż to większość mam takich, które niby nie wymagają kopczykowania, ale i tak niektóre nie dały rady...nic to - będzie okazja do kupna nowych za jakiś czas aniołek Szczęśliwie na żywopłot różany nad rzeką i do przedogródka wybrałam akurat twardziele i tam strat nie ma, więc nie stracę szału kwitnienia z ubiegłych lat. No a te zeżarte przez mróz do korzenia, coś tam puszczają od ziemi...mam gorącą nadzieję, że te akurat były na własnych korzeniach i nie okaże się, że mam po tej zimie mnóstwo nowych rugos bardzo szczęśliwy

Przespałam się chwilę z ogrodową frustracją i mi lepiej wesoły Zrewidowałam w głowie plan na ten rok, więcej opieki nad tym co już jest i selekcji roślin pod kątem odporności na mróz/chwasty. Przynajmniej krzewy i drzewa mają się dobrze, także te sadzone zeszłej jesieni - zamiast ogrodu angielskiego będzie arboretum taki dziwny
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!