Jestem i ja...
Musiałam odespać...tylko, co ja teraz będę robić?
Szukam jakiś wielkanocnych kulinarnych inspiracji. Na pierwszy ogień pójdzie pasztet. Mam prawie pół wieku i jeszcze nigdy nie popełniłam
.
Podziękowania od Młodego za wszystkie serdeczne życzenia od kompostowych Cioć.
Pati, pięknie to zrobiłaś. Buziak. I kawka w takiej wiosennej oprawie.
Aniu, pazurki rewelacyjne. Dziecko zdrowieje. Nie ma to jak zrelaksować się w ogrodniczym.
Kasiu, nie dziwię się, że kasa poszła na kwiatki. A Twoje torty to arcydzieła
.. Ostatnio zakupiony biały łubin (puszcza kiełek) stacjonuje na dolnej półce w lodówce.
Marysiu, cudny ten wiosenny maluch.
Musiałam odespać...tylko, co ja teraz będę robić?
Szukam jakiś wielkanocnych kulinarnych inspiracji. Na pierwszy ogień pójdzie pasztet. Mam prawie pół wieku i jeszcze nigdy nie popełniłam
Podziękowania od Młodego za wszystkie serdeczne życzenia od kompostowych Cioć.
Pati, pięknie to zrobiłaś. Buziak. I kawka w takiej wiosennej oprawie.
Aniu, pazurki rewelacyjne. Dziecko zdrowieje. Nie ma to jak zrelaksować się w ogrodniczym.
Kasiu, nie dziwię się, że kasa poszła na kwiatki. A Twoje torty to arcydzieła
Marysiu, cudny ten wiosenny maluch.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna