Powojniki dobra rzecz
Elu, w półcieniu z pewnościa poradzi sobie wiciokrzew i do tego obłędnie pachnie wieczorem aż do jesieni. U mnie rośnie w niemal całkowitym cieniu zasłoniety przez świerk i jodłę.
Jest tez parę powojników, o których piszą, że mogą rosnąć od północy nawet. Ogólnie najodporniejsze są włoskie, wielkokwiatowe późnokwitnące i bylinowe.
Tu podają, na jaką wystawę jest polecana odmiana, ale trzena szukać, bo nie ma żadnej zakładki "do cienia" czy coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuziu, pardon, że sie wcinam z odpowiedzią.
Elu, w półcieniu z pewnościa poradzi sobie wiciokrzew i do tego obłędnie pachnie wieczorem aż do jesieni. U mnie rośnie w niemal całkowitym cieniu zasłoniety przez świerk i jodłę.
Jest tez parę powojników, o których piszą, że mogą rosnąć od północy nawet. Ogólnie najodporniejsze są włoskie, wielkokwiatowe późnokwitnące i bylinowe.
Tu podają, na jaką wystawę jest polecana odmiana, ale trzena szukać, bo nie ma żadnej zakładki "do cienia" czy coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuziu, pardon, że sie wcinam z odpowiedzią.