Dorotko (Keetee)! Czytałam badania na ten temat i niestety mam modelowe objawy pracy w permanentnym stresie
I nie wiem, czy w TV o tym mówili, ale to ma poważniejsze konsekwencje. Prowadząca badania mówiła o objawach:
Poza tym pojawiają się poważniejsze rzeczy, które na krótką metę manifestują się bólami głowy, podniesionym ciśnieniem krwi, problemami ze snem - to jest typowa krótkoterminowa reakcja na stres. No, ale jeżeli ktoś znajduje się w takim stanie stale, jego organizm nie odpoczywa, nie ma kiedy się zregenerować, to dochodzi do przeciążenia systemu nerwowego, zresztą nie tylko jego.
Psychosomatyka mówi, że każda osoba ma jakiś słabszy organ. I to właśnie on w pierwszej kolejności zapłaci za przeciążenie. U jednego to będzie serce, u drugiego żołądek, a u trzeciego mózg. Dlatego u większości z nas organizm w naturalny sposób broni się przed przeciążeniem, przestając słuchać, przestając się skupiać albo chorując na lżejsze choroby. Bo wtedy możemy pójść na zwolnienie i wreszcie mamy tę chwilę, żeby się wyspać, odpocząć. Boje sie tego jak ... Średnia przeżywalności po przejściu w stan spoczynku to 3 lata. Ja aco prawda zamierzam pokonać i to grubą tę średnią, ale
Co ja mogę.
Jakby ktoś był ciekawy - link do artykułu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuziu,Billa McKenziego mam i ja. Jak początkowo marudował, tak teraz to istny smok. Jedna sadzonka zarosła jedno przęsło płotu
A szydełkowy zwierzyniec - CUDNY
Brawo dla Ani (Ryszan).
Ewo(mewa)! Przecudne te ciemierniki. Niestety do OBI mam ok. 50 km. A w LM były tylko orientalne, a takiego mam...
Pati! Malowanie płotu to wbrew pozorom nielekka praca. Mam do machnięcia tył i mam nadzieję, że pogoda dopisze to zatrudnię do tego TSR, czyli tanią siłę roboczą, słowem eMa. Niech też się czymś wykaże
Przylatuje niespodziewanie w sobotę i będzie 2 tygodnie z lekką górką.
On w sobotę. A dziecko ma lekką anginę, zwolnienie na tydzień i od wczoraj jest w domu. Do Wrocławia wróci dopiero we wtorek 29 III. Słowem, rodzinka w komplecie
Poza tym pojawiają się poważniejsze rzeczy, które na krótką metę manifestują się bólami głowy, podniesionym ciśnieniem krwi, problemami ze snem - to jest typowa krótkoterminowa reakcja na stres. No, ale jeżeli ktoś znajduje się w takim stanie stale, jego organizm nie odpoczywa, nie ma kiedy się zregenerować, to dochodzi do przeciążenia systemu nerwowego, zresztą nie tylko jego.
Psychosomatyka mówi, że każda osoba ma jakiś słabszy organ. I to właśnie on w pierwszej kolejności zapłaci za przeciążenie. U jednego to będzie serce, u drugiego żołądek, a u trzeciego mózg. Dlatego u większości z nas organizm w naturalny sposób broni się przed przeciążeniem, przestając słuchać, przestając się skupiać albo chorując na lżejsze choroby. Bo wtedy możemy pójść na zwolnienie i wreszcie mamy tę chwilę, żeby się wyspać, odpocząć. Boje sie tego jak ... Średnia przeżywalności po przejściu w stan spoczynku to 3 lata. Ja aco prawda zamierzam pokonać i to grubą tę średnią, ale
Jakby ktoś był ciekawy - link do artykułu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuziu,Billa McKenziego mam i ja. Jak początkowo marudował, tak teraz to istny smok. Jedna sadzonka zarosła jedno przęsło płotu
Ewo(mewa)! Przecudne te ciemierniki. Niestety do OBI mam ok. 50 km. A w LM były tylko orientalne, a takiego mam...
Pati! Malowanie płotu to wbrew pozorom nielekka praca. Mam do machnięcia tył i mam nadzieję, że pogoda dopisze to zatrudnię do tego TSR, czyli tanią siłę roboczą, słowem eMa. Niech też się czymś wykaże
On w sobotę. A dziecko ma lekką anginę, zwolnienie na tydzień i od wczoraj jest w domu. Do Wrocławia wróci dopiero we wtorek 29 III. Słowem, rodzinka w komplecie