Witam
Dziecka Małe ma urodziny. 12.
Jak ten czas leci...
Przy okazji codziennych zakupów wyczaiłam w B stojak z cebulami i bylinami.
Mam frezje. 2x mix po 10 szt.
Zimno, ale słonecznie. M wykorzystał i spryskał miedzianem ogród.
Kilka róż słabo wygląda. Pożegnałam też 2 wrzośce
.
Pati, botaniczne powinny dać radę. U mnie żółty-chyba Bill idzie jak burza. Jest już na złotokapie na 2 kondygnacji, a biały 'Paul Farges' SUMMER SNOW to potwór , w sezonie włazi do domu.
Co roku mam siewki, chyba żółtego. Będę zbierała na zlot.
Bogusiu, utulam wnusia i całą rodzinkę. Zdrówka i spokoju.
Zasłyszany wiosenny żart
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale bocian -tak.
A podobno wielkość ptaka nie ma znaczenia...
Dziecka Małe ma urodziny. 12.
Jak ten czas leci...
Przy okazji codziennych zakupów wyczaiłam w B stojak z cebulami i bylinami.
Mam frezje. 2x mix po 10 szt.
Zimno, ale słonecznie. M wykorzystał i spryskał miedzianem ogród.
Kilka róż słabo wygląda. Pożegnałam też 2 wrzośce
Pati, botaniczne powinny dać radę. U mnie żółty-chyba Bill idzie jak burza. Jest już na złotokapie na 2 kondygnacji, a biały 'Paul Farges' SUMMER SNOW to potwór , w sezonie włazi do domu.
Co roku mam siewki, chyba żółtego. Będę zbierała na zlot.
Bogusiu, utulam wnusia i całą rodzinkę. Zdrówka i spokoju.
Zasłyszany wiosenny żart
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale bocian -tak.
A podobno wielkość ptaka nie ma znaczenia...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna