Dorotkodzisiejszy dzień bardzo smutny , cały czas myślami byłam przy pożegnaniu Iwonki , miało nie być wpisów toteż nie pisałam chociaż miałam właśnie bardziej czynie uczestniczyć w Jej pożegnaniu ,choćby zapalić wirtualną świeczkę .....
Wianeczki robisz piękne , ja nie potrafię , a teraz to już w ogóle , nie mam cierpliwości , a jak mi coś nie wychodzi to się wkurzam ...
Wianeczki robisz piękne , ja nie potrafię , a teraz to już w ogóle , nie mam cierpliwości , a jak mi coś nie wychodzi to się wkurzam ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II