wincent cudny ten Twój ogród i te pergole , krateczki , kocham takie klimaty ,jak długo u Ciebie te martragony rosną ? a dzwonek ? mowę mi odjęło taki gigant ?
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II